Wyobraź sobie barierę cieńszą niż warstwa hydrofobowa na szalce Petriego – niemal niewidoczną, a przy tym zaprojektowaną z precyzją godną spektrometru mas. To właśnie ona, ta niepozorna membrana, staje się selektywnym sitem molekularnym: przepuszcza to, co pożądane, zatrzymuje to, co zbędne – wszystko z rozdzielczością rzędu mikrometrów.